Obchody katastrofy smoleńskiej

Pierwsza uroczystość odbyła się dokładnie osiem lat po katastrofie rządowego samolotu Tu-154M, na rondzie Ofiar Katastrofy Smoleńskiej w Olsztynie. O 8.41 wstrzymany został ruch by przedstawiciele lokalnego samorządu mogli złożyć kwiaty i zapalić okolicznościowe znicze. Tych ostatnich było dokładnie 96, czyli tyle ile ofiar rządowego samolotu.
Uroczystość miała skromny charakter, bo w jej trakcie nie było przemówień, apeli, ani włączonych syren alarmowych. Pamięć ofiar uczczono minutą ciszy oraz hejnałem odegranym na trąbce. Wśród osób, które zapaliły znicze, byli m.in. prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz, przewodnicząca rady miasta Halina Ciunel i radni
Drugie obchody katastrofy smoleńskiej, tym razem organizowane przez wojewodę, zaplanowano we wtorek o godz. 10 pod pomnikiem Wolności Ojczyzny na placu Solidarności. Przypomnijmy, że rządowy tupolew rozbił się 10 kwietnia 2010 r. Liczna delegacja na czele z prezydentem RP Lechem Kaczyńskim i jego małżonką leciała na obchody siedemdziesięciolecia zbrodni katyńskiej.
Żadna z osób będących na pokładzie nie przeżyła katastrofy. Wśród ofiar były także osobistości związane z Warmią i Mazurami, m.in. biskup polowy Wojska Polskiego ks. Tadeusz Płoski, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło.
mgres

naszat