Władze Olsztyńskiej Szkoły Wyższej im. Józefa Rusieckiego zwróciły się do władz naszego Uniwersytetu z wnioskiem o włączenie w struktury UWM. Senat UWM zajął oficjalne stanowisko w tej kwestii.

Ewentualne połączenie nie będzie sprawą prostą, ponieważ Olsztyńska Szkoła Wyższa jest uczelnią niepubliczną a obowiązujące przepisy nie pozwalają na łączenie uczelni niepublicznych i publicznych. Możliwym rozwiązaniem jest tzw. wygaszenie uczelni niepublicznej, a następnie przekazanie na zasadzie ciągłości jej osiągnięć i dorobku uczelni publicznej.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego promuje łączenie uczelni, stojąc na stanowisku, że nadmierne rozproszenie szkół wyższych to jedna z bolączek polskiej nauki. Na takie działania resort rezerwuje ok. 250 mln zł. Jak podkreśla rektor UWM prof. Ryszard Górecki, uniwersytet włączając OSW w swoje struktury, mógłby skorzystać z tego ministerialnego programu finansowego. – Takie działania już są na niektórych uczelniach prowadzone – dodaje prof. R. Górecki.
Prof. Wojciech Maksymowicz, prorektor UWM ds. Collegium Medicum zaznacza, że w obiektach OSW mógłby być prowadzony nowy kierunek – fizjoterapia, który Uniwersytet planuje uruchomić na Wydziale Nauki o Zdrowiu. – Na kierunku fizjoterapia kształci także OSW, a tamtejsze pracownie są znakomicie wyposażone – dodaje prof. W.  Maksymowicz.
Na ewentualnej fuzji uczelni mógłby też skorzystać Uniwersytecki Szpital Kliniczny, pozyskując pieniądze z ministerialnego programu tworzenia tzw. opieki nad pacjentem obejmującej rehabilitację. – Budynki OSW mogą być znakomitą bazą lokalową na potrzeby tego programu – podkreśla Andrzej Włodarczyk, dyrektor USK.
Wniosek władz OSW o połączenie z Uniwersytetem to m.in. skutek niżu demograficznego, który boleśnie odczuwa niepubliczna uczelnia.
mgres