ff
naszat

Ul. Nowobałtycka bez pieniędzy

Ministerstwo rozwoju dokonało oceny projektu budowy ul. Nowobałtyckiej. Niestety, inwestycja ta nie otrzyma na razie dofinansowania. Znalazła się na liście rezerwowej. Ulica ta rozpoczynająca się w sąsiedztwie wiaduktu w ciągu ul. Bałtyckiej ma założeniu odkorkować tę ostatnią trasę. Od kilku lat walczą o nią mieszkańcy trzech sąsiednich osiedli: Likus, Gutkowa i Redykajn. W ramach protestu zablokowali oni przejazd ul. Bałtycką. Koszt budowy ul. Nowobałtyckiej to ponad 119 mln zł. Mieszkańcy liczyli, że dzięki funduszom unijnym powstanie do roku 2020. Miasto długo nie dawało jednak gwarancji, że przystąpi do jej budowy. Problemem było znalezienie wolnych pieniędzy w budżecie Olsztyna. W końcu pieniądze na wkład własny się znalazły i miasto wystąpiło z wnioskiem o dofinansowanie inwestycji w ramach Programu Operacyjnego Polska Wschodnia. Właśnie dokonana została ocena w ministerstwie rozwoju. – Niestety, budowa ul. Nowobałtyckiej nie uzyskała wystarczającej liczby punktów. Znalazła się na liście rezerwowej. Jak wynika z uzasadnienia oceny miastu zabrakło zaledwie trzech punktów, by projekt został zakwalifikowany do dofinansowania. Np. 5 punktów zyskałby projekt, gdyby miasto o jego realizację wystąpiło z Zarządem Dróg Wojewódzkich, który chciał przedłużyć ul. Nowobałtycką do Pelnika. Niestety, marszałkowi województwa nie udało się wpisać tej drogi do Planu Transportowego województwa warmińsko-mazurskiego i tym samym projekt nie mógł spełnić kryteriów konkursu.
mgres