ff
naszat

Kary za wyłudzanie podatku VAT

Sąd Apelacyjny w Białymstoku utrzymał w czwartek kary w procesie grupy przestępczej z Olsztyna, wyłudzającej podatek VAT na ogromną skalę. Najsurowszy wyrok to 10 lat więzienia, 500 tys. zł grzywny i nakaz zwrotu około 50 mln zł.
Wyrok skazujący Sąd Okręgowy w Olsztynie wydał blisko rok temu. Skazał w tej sprawie osiem osób. Sąd Apelacyjny w Białymstoku zajmował się odwołaniami obrońców sześciu z nich. Najsurowszy wyrok zapadł wobec mężczyzny uznanego za pomysłodawcę przestępczego procederu. Kary wobec pozostałych, to od kilku miesięcy do czterech lat więzienia oraz grzywny.
Główny oskarżony był właścicielem, udziałowcem lub przedstawicielem spółek w kraju, które (poza jedną) – jak wynika z ustaleń śledztwa – nie prowadziły w rzeczywistości żadnej działalności i nie zatrudniały pracowników, miały zaś służyć jedynie do dokonywania pomiędzy nimi operacji finansowych.
Oskarżony zarejestrował też podmioty na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych i w USA, by wytworzyć pozorny, bardzo rozbudowany obrót usługami między swoimi firmami w kraju i za granicą.
Według aktu oskarżenia, w latach 2009-2011 mężczyzna uzyskał ponad 14,4 tys. faktur VAT od 90 firm podwykonawczych za fikcyjne usługi informatyczne, telekomunikacyjne i doradcze.
Tu działalność opierała się na współpracy z olsztyńską grupą przestępczą zajmującą się m.in. wyłudzaniem towarów z hurtowni. Szef tej grupy również został skazany; kara w jego przypadku to 4 lata więzienia i 160 tys. zł grzywny – sąd wziął bowiem pod uwagę, iż „poszedł” on na współpracę z organami ścigania.
Wyłudzony wskutek takiej działalności VAT, śledczy oszacowali na prawie 50 mln zł. Główny oskarżony przedłożył też urzędom skarbowym kolejne faktury i usiłował wyłudzić kolejnych 56 mln zł, ale w międzyczasie sprawą zajęły się
organa ścigania.
mgres

naszat